Drugi próg podatkowy 140 tys. zł od 2027 roku – zmiany w PIT

Drugi próg podatkowy 140 tys. zł od 2027 roku – czy to realne?

Drugi próg podatkowy 140 tys. zł od 2027 roku to jeden z najgłośniejszych tematów podatkowych ostatnich miesięcy – ale ile w tym faktów, a ile politycznych deklaracji? Do Sejmu trafiło kilka projektów, pojawił się nawet pomysł nowej stawki PIT około 24%, a decyzje mają zapaść w najbliższym czasie. W tym artykule oddzielamy fakty od zapowiedzi i wyjaśniamy, co dziś naprawdę obowiązuje przedsiębiorców i pracowników.

Spis treści

Ile wynosi drugi próg podatkowy dzisiaj?

Zacznijmy od faktów, bo to one powinny być podstawą rozliczeń. Drugi próg podatkowy nadal wynosi 120 000 zł i obowiązuje niezmiennie od 2022 roku. Oznacza to, że dochód do 120 000 zł rocznie jest opodatkowany stawką 12% (z kwotą zmniejszającą podatek 3600 zł), a nadwyżka ponad tę kwotę – stawką 32%.

Problem, który napędza całą dyskusję, jest prosty: próg nie był waloryzowany od czterech lat, mimo wyraźnego wzrostu wynagrodzeń i inflacji. W efekcie coraz więcej osób wpada w drugi próg, choć ich realne dochody wcale nie rosną. Jak wskazują autorzy jednego z projektów, siła nabywcza 120 tys. zł ze stycznia 2022 r. odpowiada dziś około 91 tys. zł – to spadek o mniej więcej jedną czwartą. W praktyce zamrożona skala działa jak ukryta podwyżka podatku, której nikt formalnie nie uchwalił.

Jakie projekty podniesienia progu trafiły do Sejmu?

Wokół tematu narosło zamieszanie, bo w obiegu jest kilka odrębnych inicjatyw. Warto je rozdzielić:

  • Projekt Polski 2050 – zakłada podniesienie drugiego progu ze 120 tys. do 140 tys. zł od 2027 roku, przy zachowaniu stawek 12% i 32%. Trafił do Sejmu 15 kwietnia 2026 r. Szacowana oszczędność dla osób o średnich dochodach to około 2600 zł rocznie, a koszt dla budżetu – około 9 mld zł rocznie.
  • Projekt prezydencki (druk 1898) – również przewiduje próg 140 tys. zł, a dodatkowo zerowy PIT dla rodzin z dwojgiem lub większą liczbą dzieci.
  • Petycja obywatelska o 171 tys. zł – dalej idący postulat, wobec którego sejmowe Biuro Ekspertyz (BEOS) wydało opinię negatywną, wskazując ubytek dochodów publicznych rzędu ok. 19,7 mld zł.

Kluczowe zastrzeżenie: żaden z tych projektów nie jest projektem rządowym, a to rząd dysponuje realną większością i inicjatywą budżetową. To dlatego samo złożenie projektu w Sejmie nie oznacza jeszcze, że zmiana wejdzie w życie.

Nowa stawka PIT 24% – co rozważa rząd?

Najświeższy wątek zmienia obraz sprawy. Zamiast prostego podniesienia progu, rząd analizuje wprowadzenie zupełnie nowej, pośredniej stawki PIT w okolicach 24%. Miałaby ona złagodzić dzisiejszy gwałtowny „przeskok” z 12% na 32% – aż o 20 punktów procentowych – który najmocniej odczuwają osoby wchodzące w drugi próg.

W tym wariancie mógłby pojawić się dodatkowy przedział: do pewnej kwoty stawka 12%, powyżej niej nowa stawka około 24%, a dopiero przy wyższym pułapie – 32%. Rozważana jest też zmiana w ryczałcie (możliwy powrót do niższego limitu przychodów). Według doniesień medialnych decyzje o finalnym kształcie reformy mają zapaść w najbliższym czasie, a zmiany miałyby zostać ujęte w ustawie budżetowej na 2027 rok. To jednak wciąż etap analiz i rozmów koalicyjnych, a nie gotowe przepisy.

Czy próg 140 tys. zł od 2027 roku jest realny?

Szanse są umiarkowane i zależą przede wszystkim od woli politycznej, a nie od argumentów merytorycznych. Z jednej strony presja rośnie: drugi próg przekracza już ponad 2,4 mln osób rocznie, a argument o konieczności waloryzacji jest coraz silniejszy. Sam minister finansów, według relacji, nie kwestionuje argumentów merytorycznych – podkreśla jednak, że to decyzja polityczna całej koalicji.

Z drugiej strony budżet państwa pozostaje pod dużą presją – wysoki deficyt, procedura nadmiernego deficytu, rosnące wydatki na obronność. Ministerstwo Finansów wielokrotnie sygnalizowało, że priorytetem jest stabilność finansów publicznych. Realny scenariusz może więc odbiegać od pierwotnych propozycji – zamiast prostego progu 140 tys. zł możemy zobaczyć nową stawkę pośrednią, inny próg (np. 130 czy 150 tys. zł) albo przesunięcie decyzji w czasie.

(Miejsce na link wewnętrzny: usługa doradztwa podatkowego / rozliczenia PIT.)

Co to oznacza dla przedsiębiorców i pracowników?

Najważniejsza praktyczna zasada brzmi: nie planuj rozliczeń w oparciu o zapowiedzi. Dopóki ustawa nie przejdzie całej ścieżki legislacyjnej i nie zostanie podpisana oraz ogłoszona, obowiązuje próg 120 tys. zł. Traktowanie niepewnych zmian jako pewnika to jak budowanie planów na fundamentach, których jeszcze nie ma.

Warto natomiast monitorować przebieg prac, bo ewentualne zmiany mają wejść od 2027 roku i mogą realnie wpłynąć na wynagrodzenia, zaliczki i opłacalność poszczególnych form opodatkowania. Dla przedsiębiorców szczególnie istotny może być wątek ryczałtu i nowej stawki pośredniej – tu dobrze mieć u boku księgowego, który na bieżąco przełoży zmiany prawa na konkretne liczby w Twojej firmie.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Ile wynosi drugi próg podatkowy w 2026 roku?

Drugi próg podatkowy w 2026 roku wynosi 120 000 zł i nie zmienił się od 2022 roku. Dochód do tej kwoty jest opodatkowany stawką 12%, a nadwyżka ponad 120 000 zł – stawką 32%. Podwyższenie progu do 140 tys. zł to na razie propozycja, a nie obowiązujące prawo.

Czy drugi próg podatkowy wzrośnie do 140 tys. zł od 2027 roku?

To możliwe, ale niepewne. Do Sejmu trafiły projekty (m.in. Polski 2050 i prezydencki) zakładające próg 140 tys. zł od 2027 roku, jednak nie są to projekty rządowe. Decyzja zależy od woli politycznej całej koalicji i stanu finansów publicznych.

Ile można zyskać na podniesieniu progu do 140 tys. zł?

Według szacunków autorów projektu podniesienie drugiego progu podatkowego do 140 tys. zł oznaczałoby oszczędność średnio około 2600 zł rocznie dla osób o średnich dochodach. Realna korzyść zależy jednak od wysokości dochodu podatnika.

Czym jest rozważana nowa stawka PIT 24%?

To analizowany przez rząd pomysł wprowadzenia pośredniej stawki PIT w okolicach 24%, która złagodziłaby przeskok z 12% na 32%. W tym wariancie pojawiłby się dodatkowy przedział między obecnymi progami. To wciąż etap analiz, a nie gotowe przepisy.

Czy mogę już teraz planować rozliczenia z uwzględnieniem progu 140 tys. zł?

Nie. Dopóki ustawa nie zostanie uchwalona, podpisana i ogłoszona, obowiązuje próg 120 tys. zł. Planowanie rozliczeń w oparciu o niepewne zapowiedzi jest ryzykowne – decyzje podatkowe warto opierać wyłącznie na obowiązujących przepisach.

Ilu osób dotyczy drugi próg podatkowy?

W 2025 roku drugi próg podatkowy przekroczyło ponad 2,4 mln osób, a liczba ta rośnie z powodu wzrostu wynagrodzeń i inflacji. To właśnie ten trend jest głównym argumentem za waloryzacją progu podatkowego.

Podziel się artykułem:

Jak możemy Ci pomóc?

Niezależnie od tego, czy potrzebujesz uporządkować księgowość, poukładać kadry, zoptymalizować podatki czy wdrożyć procesy w firmie – znajdziesz u nas wsparcie dopasowane do etapu, na którym jesteś. Łączymy kompetencje księgowe, prawne i biznesowe, dzięki czemu nie musisz szukać rozwiązań w kilku miejscach.

Najnowsze artykuły: